Zwolnione z pracy za dwa palce

Wiesz już jak bardzo lubię gadać o moich niepowodzeniach w Anglii. To nazwałabym jedną z największych wtop kulturowych, jakich miałam okazję być świadkiem. Wyobraź sobie bowiem, że nie w każdym kraju dwa palce pokazane w tym, czy w innym kierunku, znaczą to samo.

Rok 2013

Moja druga przymiarka do pracy na Wyspach. Znowu z przyjaciółką, tylko inną i tym razem coś nam wychodzi od samego początku. Znalazłyśmy całkiem fajną (w porównaniu do moich poprzednich) pracę, w doborowym towarzystwie. Mniej więcej połowa Anglików i połowa Polaków. Kameralnie, a nasz szef już po pierwszym dniu zyskał ksywę Klakier, a stukające lakierki na lekkim, mało męskim obcasie nie miały z tym nic wspólnego.

Wszystko pięknie, powoli się układa. Wraz z kumpelą zostałyśmy oddelegowane do pracy w jednym dziale. W tle słyszymy, że Big Boss gdzieś sobie biegnie i patrząc na nas rzucił szybkie, acz głośne pytanie z dużej odległości, oczywiście po angielsku:

-Ile Was dzisiaj pracuje nad tym zadaniem? 

-Dwie. Tylko dwie – odpowiedziała kumpela, podnosząc energicznie dwa palce w górę, w razie gdyby nie usłyszał.

W tym momencie na magazynie (tak, to był magazyn tym razem) rozległ się śmiech niczym grom z jasnego nieba, a twarz Klakiera nabrała odcienia dojrzałego buraka. Stoimy, patrząc się na siebie z zakłopotaniem i zastanawiamy się, czy nas usłyszał. Gdzieś zza pleców usłyszałyśmy cichaczem rzucone: gratuluję!

Okazuje się, że palce złożone w gest victorii, czy zwycięstwa (jak wolisz), podniesione w raptownym geście, wierzchem dłoni do odbiorcy (jak na zdjęciu), oznaczają zupełne przeciwieństwo, a nawet gorzej. Oznaczają bowiem, ujmując to dyplomatycznie: udaj się w miejsce nieokreślone, natychmiast. W języku mniej dyplomatycznym to zwyczajne fuck off, czyli polskie (powiedzmy) spierdalaj!

Szef podszedł do nas, z jego ulubionym, płaskim na twarzy uśmiechem 6 na 9 i zapytał:

-Jak długo mieszkacie w Wielkiej Brytanii?

-Mieszkamy w Milton Keynes jakieś dwa tygodnie, Sir.

-Ach, rozumiem. Nigdy więcej nie pokazujcie tego gestu w tym miejscu. W ten sposób kazaliście szefowi spierdalać, a to nieładnie. Za to można być zwolnionym z pracy. Z tej na pewno.

Teraz już wiem jak poruszyć serce Brytyjczyka!

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Zwolnione z pracy za dwa palce"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
Dorota
Gość

haha <3 Dobrze, że okazał się wyrozumiały i miałyście po tym krótkim czasie prawo jeszcze nie wiedzieć tego :DD

blogierka
Gość

Buehehe! DObre! 😀
NAdal mieszkasz w Angli? Jakie miasto? czym się zajmujesz?:)

wpDiscuz