Tomar i Fatima, czyli wycieczka po Portugalii

Tomar i Fatima! Czy mnie nagle oświeciło? Czy nagle pojechałam się wymodlić o dobrobyt, męża i gromadkę dzieci? Nie sądzę.Mój pobyt w Portugalii dobiega końca (powiedziałabym powoli, ale wtedy bym skłamała, a dopiero wróciłam z Fatimy, więc mi nie wypada). Na te ostatnie dni zarezerwowałam sobie wycieczkę z organizacją studencką ESN, która to organizuje przeróżne wydarzenia dla swej braci, nie tylko w Porto. Namówiła mnie współlokatorka z Niemiec, a że całkowity koszt zwiedzania trzech miejsc to 15 EUR, powiedziałam tak, zanim ta skończyła zdanie. Wyruszyliśmy w niedzielę o 8 rano i szczerze przyznam, że w autokarze miałam wrażenie, że większość stanowili studenci z Polski. Przypadek?

Tomar

Małe miasteczko oddalone 200 kilometrów na południe od Porto, albo jak kto woli 140 kilometrów na północ od Lizbony. Mieszka tam niespełna 45 tysięcy mieszkańców, a temperatura w grudniu tego roku przekraczała tam 18 stopni, więc można było zwiedzać ile wlezie. Przy rzece Nabão, gdzie można zobaczyć urocze, pobielane wapnem parterowe domki, w niedzielne przedpołudnie leniwie przechadzali się tutejsi, a my wśród nich. W centrum miasta, na Placu Republiki, dumnie stoi Kościół São João Baptista z dzwonnicą. Jeszcze bardziej dumnie na cokole wygląda krzyżowiec Gualdim Pais, a za nim równie dostojny ratusz. Miasto samo w sobie maleńkie, cudowne na niedzielny spacer o poranku.

Leniwa niedziela w Tomarze i przypominam, że jest grudzień!
Tomar i Plac Republiki
Pomnik z ptakiem na głowie z ratuszem i choinką w tle
Spacer brzegiem rzeki
Przepiękne białe domy
I najbardziej fotogeniczny kot w okolicy!

Covnento de Cristo

Nic innego jak wpisany w 1983 roku na listę UNESCO Klasztor Zakonu Chrystusowego. Jego początki sięgają roku 1162, czyli czasów Alfonsa I Zdobywcy i krucjat. Tu właśnie swoją siedzibę mieli Templariusze, wypędzający z Portugalii i okolic niewiernych. Później wszedł w posiadanie Zakonu Rycerzy Chrystusa i z biegiem lat rozrastał się i przeistaczał, a wiek XV i XVI to najznakomitsze lata tej budowli.

Tu znajdziesz typowe dla stylu manuelińskiego (czyli portugalskiego stylu w architekturze, rodem z późnego gotyku) zdobienia, przeplatane motywami zamorskich wypraw kolonialnych, takimi jak kotwice, liny, wodorosty i korale. Miejsce ma w sobie coś z labiryntu, albo nasza Pani Przewodnik była średnio zorientowana, bo zgubiliśmy się zwiedzając, a ze trzy razy. Obok przepięknych zdobionych wejść, mogliśmy zobaczyć skromne, a nawet ubogie wnętrza, w których kiedyś mieszkali mnisi. Ładnie tam, polecam!

Przy wejściu do Convento de Christo rosną (chyba) cytryny!
Widok na runiny
Zdobione wejście
Styl manueliński
Dzwonnica
Plac z fontanną

Fatima i Sanktuarium Fatimskie

Fatima, Fatima, była i ni ma? Pytałam ostatnio i już wiem. Jest, stoi pięknie i nigdzie się nie wybiera. Wybierają się jednak miliony wierzących i wierz mi, paru widziałam na własne oczy, na kolanach z różańcami w dłoniach, wznoszących mogły do Świętej Panienki.

A wszystko zaczęło się 13 maja 1917 roku, kiedy to Łucji, Hiacyncie i Franciszkowi, dzieciom z okolicy, ukazała się Ona i przekazała im trzy tajemnice. Objawiała im się  tak przez kolejnych pięć miesięcy, każdego 13 dnia. W treści tych tajemnic wnikać nie będę, bo jak ktoś chce wiedzieć, to już dawno wie. Obok Bazyliki Matki Bożej Różańcowej znajdziesz Kaplicę Objawień i Kościół Trójcy Przenajświętszej.

Bazylika Matki Bożej Różańcowej w Fatimie
Sprawcy zamieszania
Jeszcze bliżej
Nowy Kościół Trójcy Przenajświętszej w Fatimie
Można dać datek
A świeczkę spalić

Mimo całego mojego przyjazdu, kościół stoi, jak i stał. Nic się nie zawaliło. A ja dalej, jak święta nie byłam, tak święta nie jestem. I chyba już nie będę! 🙂

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Tomar i Fatima, czyli wycieczka po Portugalii"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
Daria | bezgrzesznarozpusta.pl
Gość

To niebieskie niebo powala na kolana <3

Kasia
Gość

A za oknem biało i zimno… Aż chce się przenieść do słonecznej Portugalii!

z-dusza.pl
Gość

Przepiękne zdjęcia! Chciałabym kiedyś zawitać w te okolice… 🙂

wpDiscuz