Piękny Peak Distrisct National Park

Jeśli znudziło Ci się wielkie miasto i masz ochotę uciec na łono natury to Peak District National Park może być odpowiednim dla Ciebie miejscem. Idealny na wiosenne i letnie spacery, jazdę na rowerze na dłuższych dystansach, w ciszy i spokoju,  z niezapomnianymi widokami.

Przepiękne, tajemnicze miejsce, którego cisza uspokaja.
Przepiękne, tajemnicze miejsce, którego cisza uspokaja

Peak District to wyżyna położona w centralnej i północnej części Anglii i rozciągająca się głownie na terenach hrabstwa Derbyshire. Tam właśnie w 1951 roku powstał pierwszy park narodowy Wielkiej Brytanii. Łączna powierzchnia parku wynosi 1404 km², a on sam dzieli się na dwie części: Dark Peak na północy i White Peack na południu. W pierwszej części dominuje przepiękny  krajobraz wrzosowisk, a w drugiej głownie wapień. Powstał tam pierwszy długodystansowy szlak turystyczny o nazwie Pennine Way, który mierzy 431 km i rozpoczyna się w miejscowości Edale.

A przed nami i za nami droga przez spokój
A przed nami i za nami droga przez spokój

Swoja przygodę z Peak District można zacząć od malowniczego miasteczka Ashbourne. Miasteczko, które w roku 2001 liczyło sobie około 7 tysięcy mieszkańców, znane jest również jako Gateway to the Peak District. Jeśli planujesz przejażdżkę, ale nie masz swojego roweru, to jeszcze nic straconego, bo tu znajduje się punkt, w którym można je wypożyczyć. Znajdziesz tu zarówno te dla dorosłych, jak i dla dzieci, rowery tandemowe, elektryczne i mobilne skutery.

Zanim się dowiedziałam, że zrobię koło 50 kilometrów:)
Zanim się dowiedziałam, że zrobię koło 50 kilometrów:)

Sprzęt można wypożyczyć na pól, cały dzień lub dwa wynoszą odpowiednio:

  • 13£, 16£ i 25£ za rower górski dla dorosłego;
  • 22£, 26£, 48£ za rower elektryczny;
  • 16.50£, 19.50£ i 30£ za rower z krzesełkiem dla dziecka.

Centrum rowerowe otwarte jest każdego dnia od początku marca do początku listopada miedzy 9.30 a 17.00.  W wypożyczalni znajdziemy również książeczki informacyjne oraz mapy. Na trasie dostępnych jest kilkanaście punktów, w których można zjeść, odpocząć i schronić się przed deszczem. Więcej na temat tego malowniczego miejsca i jego atrakcji znajdziecie tu.

Tu warto zatrzymać się na kawę, a jeśli lubisz domowej roboty wypieki, to miejsce będzie idealne
Tu warto zatrzymać się na kawę, a jeśli lubisz domowej roboty wypieki, to miejsce będzie idealne

Ja wybrałam się tam na Bank Holiday w maju w zeszłym roku. Mimo święta nie było tłoczno. Na rowerze nie jeździłam ładnych parę lat, a po zrobieniu 49 kilometrów wszystko smakowało lepiej, a łóżko wydawało się być najwygodniejszym miejscem w całej galaktyce:) A za zdjęcia dziękuję zaprzyjaźnionemu, młodemu fotografowi Tomaszowi Klimczykowi, którego więcej prac zobaczysz tu.

Polecam na letni wypad
Polecam na letni wypad

Miłego zwiedzania i daj znać jak Ci się podobało..:)

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o