Guimarães, czyli jednodniowa wycieczka z Porto

Guimarães jest jednym z piękniejszych miasteczek w Portugalii. Przynajmniej dla mnie. Cicho, spokojnie, bez tabunów turystów na każdym kwadratowym metrze w centrum miasta.

Wybrałam się tam pewnej niedzieli pod koniec października. I szczerze mówiąc było zaskakująco gorąco, ale jesień już pozłociła i do czerwoności rozgrzała liście na drzewach. Wąskie uliczki niedaleko starego centrum miasta robiły jeszcze większe wrażenie. No ale od początku!

Jak dojechać do Guimarães?

Dojazd z Porto do Guimarães jest bardzo przyjemny. Możemy dostać się tam ze stacji Porto – Sao Bento i Porto – Campanha, a pociągi jeżdżą co godzinę. Czas jazdy to niewiele ponad godzina. Radzę dobrze jednak przyjrzeć się rozkładowi jazdy i cenom biletów. Większość z normalnych pociągów jeździ w cenie 3,15 EUR, a na rozkładzie oznaczone są jako U (Urbano). Jednak można na tej trasie spotkać i IC (Intercidades) w cenie 12,70 EUR i to w jedną stronę. Przy okazji radzę, żeby pojechać tam rano, bo wybór godziny powrotu jest ograniczony. Miasteczko jest tak małe, że na miejscu przydadzą się jedynie wygodne buty, bo jak to często w Portugalii bywa jest raz z górki, a raz pod 🙂

Co zobaczyć w Guimarães?

Samo miasto liczy sobie jakieś 150 tysięcy mieszkańców i leży w dystrykcie Braga, ale spokojnie można poświęcić mu cały dzień. Zwiedzanie proponowałabym od wspinaczki, a jeszcze lepiej wjazdu kolejką linową na wzgórze Penha. Taka przyjemność kosztować będzie 2,50 EUR w jedną stronę z możliwością zakupu biletu na dół, czyli razem 5 EUR. Czy warto? Oczywiście, że tak. Kto nie lubi podziwiać miasta z wysokości? Widoki robią wrażenie. Na samym wzgórzu rozciąga się przepiękny park. Na jego szczycie znajduje się Sanktuarium, Kaplica Świętej Katarzyny, pomnik Piusa IX oraz kawiarnie, hotel i pole do minigolfa.

Takie wagoniki zawiozą Cię na górę Penha
Krzyż na Sanktuarium
I ja schowana w skałach
Sanktuarium na wzgórzu Penha

Jak już człowiek się zrelaksuje i napatrzy na miasto z wysokości, polecam wybrać się na zwiedzanie historycznego centrum Guimarães, które od roku 2001 wpisane jest na listę UNESCO, gdzie warte obejrzenia będą chociażby Klasztor Świętej Klary (Convento de Santa Clara) i Kościół Matki Boskiej Oliwnej (Igreja de Nossa Senhora da Oliviera). Do tego te wąskie uliczki i kolorowo zdobione kamienice. By się tam dostać trzeba minąć dwa warte zobaczenia place Praças de SantiagoLargo da Oliveira, gdzie spokojnie można wstąpić do licznych kawiarni.

Warto wiedzieć, że Guimarães to pierwsza stolica Portugalii. To właśnie tu przyszedł na świat pierwszy król Alfons I Zdobywca. Kolebka Portugalii ma również swój Zamek rodem z X wieku, który niegdyś był siedzibą królów. Polecam tam zajrzeć i oczywiście najlepiej sprawdzić godziny zamknięcia, bo w październiku jego bramy zamykają już o 17.00 i chociaż znajduje się on na wzgórzu w północnej części miasta i jest przepięknie oświetlony z zewnątrz, to jednak wnętrze też warto zobaczyć. U jego stóp znajduje się Pałac Książęcy, kiedyś należący do rodziny Bragança (Paço dos Duques de Bragança) oraz Kaplica Świętego Michała (Capela de São Miguel).

Wąskie uliczki poprowadzą Cię do starego centrum miasta
Plac w centrum Guimarães
Kościół niedaleko Praça de Santiago
Jeszcze kawałek przez wąskie uliczki
I? Kościół Nossa Senhora da Consolação

Gdzie zjeść?

W samym centrum miasta jest duży wybór knajp i knajpeczek. Jak to jednak w centrach bywa, za tanio to tam nie jest. Wystarczy jednak odejść kawałeczek w wąskie uliczki miasta, żeby znaleźć coś na świetnym poziomie, a w dodatku za nieduże pieniądze. Z dziewczynami wybrałyśmy się do Cantinho dos Sabores przy Rua Francisco Agra 29, oczywiście na rybkę i owoce morza. Oj przyznam, że było warto, bo za danie dnia w postaci grillowanej ośmiorniczki zapłaciłam 8 EUR, a koleżanka za zapiekanego dorsza z ziemniakami 7 EUR.

Ośmiorniczka?

Całkowity koszt wyjazdu? Bilety na pociąg w dwie strony, kolejka liniowa, obiad? 25 EUR 🙂

 

 

Dodaj komentarz

10 komentarzy do "Guimarães, czyli jednodniowa wycieczka z Porto"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
João Fernandes
Gość

Liked your review about Guimarães a lot, it’s really nice to see other people from different countries enjoying our own. Just one little correction, Guimarães was not the first capital of Portugal, Braga, previously known as Bracara Augusta was. Guimarães is known as the „Crib of the nation” because our first king, as you well mentioned, D. Afonso Henriques, was born there.
Best regards.

Klałdja
Gość

A to ciekawe! Nie miałam pojęcia, że miasteczko było pierwszą stolicą Portugalii. A ośmiorniczkę chętnie bym zjadła 😉

Asia
Gość

Uwielbiam Portugalię! Marzy mi się wycieczka do Porto, a jak już tam będę z pewnością zajrzę i do Guimaraes – zachęciłaś mnie 🙂

Klaudia
Gość

W Portugalii nas jeszcze nie było, ale może nadrobimy w tym roku. Super wpis i mini przewodnik w jednym. Pozdrawiamy

Kasia
Gość

Nigdy nie byłam w Portugalii, ale jeżeli kiedyś mi się uda małe, nieturystyczne miasteczka będą na mojej liście. Uwielbiam spacerować po małych uliczkach, podobnie wspominam Włochy i przepiękną Toskanię!

Sylwia
Gość

Nastepnym razem jak bede w Portugalii skorzystam z Twojej informacji i odwiedze to miasteczko. Nigdy o nim nie slyszalam. Pozdrawiam!

Pamar Travel
Gość

Rzeczywiście cena za takie danie niewygórowana, a wygląda pysznie. Zastanawiam się nad wymową nazwy miasteczka 😛

wpDiscuz