English Heritage, czyli sposób na każdy weekend w Anglii

English Heritage. Angielskie dziedzictwo, spuścizna, scheda. I nie chodzi tu tylko o tłumaczenie. Chodzi o to, że za niewielkie pieniądze, możesz podziwiać angielską przeszłość każdego dnia, przez ponad rok!

O intensywnym zwiedzaniu Wielkiej Brytanii nigdy mi się nie marzyło. Nie wiem czy to czasowy brak wyobraźni z mojej strony, czy ogrom pracy jakiej człowiek poddawał się bez gadania w trakcie początków swojej emigracji, czy ciągły brak środków finansowych. Oczywiście wolę myśleć, że to wina wrodzonej pracowitości podcinała mi (jeszcze wtedy maleńkie) skrzydełka podróżnicze.

Wyjeżdżając na Wyspy w 2012 roku, nawet mi się nie śniło, że po paru latach wrócę tam z myślą już nie o intensywnej pracy, a z chęcią intensywnego poznawania okolic, w których dane było mi żyć ponad 2 lata. I żałowałam. Żałowałam, że jeździłam tylko do większych miast. Do Londynu, Oksfordu, Cambridge. Chociaż od dawna wiedziałam, że angielska wieś, czy małe miasteczka mają niesamowity urok. I przez przypadek wpadłam na English Heritage.

Co to jest?

English Heritage jest pozarządową organizacją, która trzyma pieczę nad ponad 400 obiektami, zaliczanymi do National Heritage Collection (zbioru dziedzictwa narodowego). Od świadectw prehistorii, przez okazałe średniowieczne zamki, fortyfikacje z okresu wojen, do okazałych opactw i kościołów. Wszystkie te miejsca, rozsiane gęsto po całej mapie Anglii odwiedzane są rocznie przez około 10 milionów ludzi.

Na liście można odnaleźć zarówno te najsłynniejsze zabytki, jak i te mniej rozpoznawalne: Stonehenge, Zamek w Dover, Totnes Castle z wieku XIV, Iron Bridge nad rzeką Severn, Zamek w Rochester, Zamek Kenilworth z Ogrodami Elżbiety, Gallox Bridge w Dunster z XV wieku, Warkworth Castle, oraz pomniki i posągi rozsiane po Londynie.

Członkostwo w English Heritage

Bardzo żałuję, że nie wiedziałam o tym, w momencie gdy na stałe mieszkałam w Anglii. Dowiedziałam się o English Heritage, kiedy to ostatnio wybrałam się na Zamek Kenilworth. Przy wejściu na teren ogromnej posesji, uprzejmy Anglik ze stowarzyszenia udzielił nam wszelkich niezbędnych informacji na temat członkostwa, wręczył książeczkę i zachwalał, zachwalał, zachwalał.

Jeśli wstąpisz do klubu i wykupisz członkostwo, znajdziesz się na szczęśliwej liście obserwatorów brytyjskiej kultury. Będziesz mieć roczny dostęp do ponad 400 obiektów na terenie całej Wielkiej Brytanii. Ceny są zróżnicowane, w zależności od pakietu, jaki wybierzesz. Przykład?

  • bilet indywidualny – 4,5 GBP miesięcznie/54 GBP na rok;
  • student – 3,75 GBP/45 GBP;
  • bilet rodzinny 1 (jeden dorosły i do 6 dzieci) – 4,5 GBP miesięcznie/54 GBP na rok;
  • bilet rodzinny 2 (dwoje dorosłych i do 12 dzieci) – 8 miesięcznie/96 GBP na rok.

Do tego jest też przewodnik o wartości ponad 50 PLN, darmowy wstęp dla dzieci i na przeróżne wydarzenia związane z historią zamków, pałaców i innych posiadłości o walorach historycznych.

Zamek Kenilworth z Ogrodami Elżbiety

Kenilworth to niewielkie angielskie miasto, które liczy niecałe 25 tysięcy mieszkańców. Leży w hrabstwie Warwickshire, około 25 kilometrów na zachód od Rugby i 80 kilometrów na północny zachód od Milton Keynes, w którym mieszkałam (przecież tyle czasu). A tam? Malowniczy Zamek Kenilworth z przepięknymi Ogrodami Elżbiety.

Jego początki datowane są na lata 20 XII wieku, kiedy to Henryk I oddaje te ziemie w ręce swojego szambelana. Niedługo później ten ważny strategicznie skrawek ziemi trafia w ręce Henryka II. W wieku XIII Henryk III oddaje zamek w ręce swojej siostry Eleonory i jej męża. W kolejnych stuleciach przechodzi z rąk do rąk, jednak sukcesywnie posiadłość jest rozbudowywana.

W 1573 roku Elżbieta powierza zamek swojemu przyjacielowi z dzieciństwa i jednocześnie ulubieńcowi, którym był Robert Dudley. To wtedy na jej cześć powstaje przepiękny ogród, który (niesamowicie zadbany i dopieszczony) można oglądać i dziś. Cała historia ich znajomości szczegółowo opisana, widoczna jest na każdym rogu w tamtejszym parku. Dodatkowo w tych latach rozgrywa się również akcja utworu Waltera Scotta Kenilworth, wydana w roku 1821.

A podobnych miejsc na mapie Anglii jest znacznie, znacznie więcej, a znajdziesz je tu! Miłego zwiedzania 🙂

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz